Wczoraj w telewizji widziałem
bardzo brzydki obrazek. Wywiadu udzielała posłanka Beata Kempa. Nie będę skupiał się na treści,
ponieważ był to tradycyjnie bełkot. Moją uwagę zwróciły jej paskudne
dłonie. Grube, serdelkowate paluchy objuczone były toną barokowej, uderzającej bezguściem biżuterii. Byle błyszczało. Operator kamery też chyba poczuł się zażenowany i
dlatego zdecydował się pokazać to widzom.
Apeluję, do posłów Prawa i Sprawiedliwości - zanim
ogłosicie radośnie swój „Come back!”, zdejmijcie z rąk posłanki Kempy ten
ordynarny TOMBAK!
No, chyba, że ma jakiś dywan do opchnięcia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zapraszam do komentowania wszystkich! Zarówno hejterów i spamerów. Stosujcie jednak pisownię w sposób pozwalający na zrozumienie treści.