poniedziałek, 12 października 2015

Jak zostać "kimś"?



Zauważyłem następującą prawidłowość. Im większy pojazd, tym większy cham za jego kierownicą. Najczęściej już po ryju kierowcy widać, że nie został szczególnie obdarzony bystrością umysłu. Być może ma to związek z powszechnie występującym zjawiskiem snobizmu. Snobizm – jak wiemy – polega na aspirowaniu do grup społecznych, których reprezentowanie wyrażamy jedynie zewnętrznymi atrybutami, przy okazji ośmieszając się. Dążenie do stosowania konwenansów przypisanych tym grupom zestawia się z nieokrzesanym chamstwem, prostactwem i bezguściem. Chamstwem manifestowanym chociażby w wystawności czy zainteresowaniach realizowanych tylko w celu uzyskania przynależności do szacownego grona (może to być posiadanie nigdy nie przeczytanych pozycji literackich wybitnych autorów, zalegających na stylizowanym regale i skrupulatnie czyszczonych z kurzu).
Paradoksalnie, zjawiskiem aktualnym i równie snobistycznym jest kontestowanie snobizmu poprzez wyrażanie siebie w trywialności, bylejakości i nijakości. Chcesz być kimś – bądź pospolity, wyróżnij się tym, że się nie wyróżniasz.
Odnosząc się do jednych i drugich, cytując klasyka: maja rozmach, skurwysyny!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania wszystkich! Zarówno hejterów i spamerów. Stosujcie jednak pisownię w sposób pozwalający na zrozumienie treści.