piątek, 2 października 2015

Dziecko nie człowiek?



Słodkopierdzące wszędobylskie zdjęcia dzieci na portalach społecznościowych dobitnie świadczą o poziomie rozwoju ich rodziców. Najwyraźniej swój cel życiowy osiągnęli decydując się na potomstwo (najczęściej jednak będące dziełem przypadku) i osiągnięcie to pragną zamanifestować całemu światu. Świat jednak więcej zyska, gdy czas potrzebny na wykonanie zdjęcia i publikację na portalu rodzic przeznaczy na rzeczywiste potrzeby dziecka. Dzięki temu zadba o jego prawidłowy rozwój intelektualny. Wówczas szybciej będzie mógł spytać dziecko czy życzy sobie udostępniania swojego wizerunku w sieci, a ono – umiejąc już mówić – mu odpowie. Jakbyś zareagował, gdyby Twoje dziecko zrobiło profil na fejsie „Mój stary przed pogrzebem” i publikowało zdjęcia z opisami chorób, które przechodzisz?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania wszystkich! Zarówno hejterów i spamerów. Stosujcie jednak pisownię w sposób pozwalający na zrozumienie treści.