W moim miejscu pracy panują
zwyczaje przypominające stołówkową rzeczywistość z czasów PRL’u. Już w
przedszkolu, odnosząc talerz do okienka zwrotu naczyń można było usłyszeć od
kucharki: „nie smakowało, że nie zjadł? Niech zje i odniesie pusty talerz!”
Mimo, że czasy się zmieniły, to
Pani Sprzątająca odkurzając wykładzinę w pobliżu biurek pracowników używa
miłego: „podniesie nogi!” czy też „odjedzie z tym krzesłem!” Tak, jej godziny
pracy są takie same jak pozostałych pracowników. Zatem niech otrzepie porządnie
buty przed wejściem do biura!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zapraszam do komentowania wszystkich! Zarówno hejterów i spamerów. Stosujcie jednak pisownię w sposób pozwalający na zrozumienie treści.